Dziczyzna
Wiadomość ta może zaskoczyć niektórych czytelników, ale masowa hodowla trzody i drobiu funkcjonuje w Polsce od bardzo niedawna. Do dziewiętnastego wieku nie istniała potrzeba udomowienia zwierząt. Polskie lasy obfitowały w zwierzynę łowną – nawet po dziś dzień polskie dania z dziczyzny są znane na całym świecie. Każdy, kto choć raz próbował mięsa dzikiego zwierzęcia, może zrozumieć powód tych preferencji. Mięso zwierząt dzikich jest dużo bogatsze w smaku i charakteryzuje się znacznie lepszą jakością. Dziki zwierz całe życie spędza na łonie natury, jego mięśnie są przyzwyczajone do ruchu.
Podstawową motywacją do hodowania zwierząt był zawsze niedostatek zwierząt, ale Polacy nigdy nie zajmowali się masową wycinką lasów, które nawet dziś stanowią niemal trzydzieści procent powierzchni całego kraju. Nic więc dziwnego, że polska kuchnia obfitowała w liczne dania z dziczyzny, począwszy od kaczek i gęsi, skończywszy na dzikach, a nawet łosiach. Nawet we współczesnej Polsce dania te nie są rzadkością, bowiem w przeciwieństwie do innych narodów, wciąż mamy dostęp do dużych ilości zwierzyny łownej. Mimo wszystko hodowle trzody chlewnej wkroczyły i do Polski. Obecnie dziczyzna została wyparta przez hodowlane świnie i drób. Mięso krów pozostało jednak dość rzadkie, gdyż zwierzęta te są hodowane do innych celów, a mianowicie do produkcji mleka.