Kuchnia ekskluzywna
Dziś nie można powiedzieć o polskiej kuchni, aby znajdowały się w niej szokujące elementy. W ubiegłych wiekach jednak w modzie było wiele dań, które dziś uznalibyśmy za dziwne. Jednym z nich niewątpliwie są bobrze ogony w śmietanie. Potrawa, jaka w dwudziestym wieku musiałaby zostać zaklasyfikowana jako nielegalna, bobry są bowiem pod ochroną. Sama historia tego dania jest zaskakująca.
Z oczywistych względów potrawa z bobrzych ogonów była zarezerwowana jedynie dla środowisk szlacheckich. Jak wiemy, szlachta przyzwyczajona była do wszelkich wygód, które jednakowoż czasami musiały być przytemperowane, na przykład z okazji religijnych obrządków. Szlachcic polski nie wyobrażał sobie, aby w okresie postu rezygnować z mięsa. Dlatego też bobrze ogony były tradycyjną potrawą podawaną w okresie wielkopostnym. Bobrzy ogon jest pokryty łuską, w związku z czym mógł być „podczepiony” pod mięso ryby, które można spożywać w okresie postu. Tym samym szlachcic zaspokajał swoją potrzebę zjedzenia mięsa, przy okazji zostając w zgodzie z przykazami religijnymi. Post był motywatorem do próbowania różnych dziwnych potraw. Szlachta znudzona rybnymi potrawami spożywała w tym okresie także dania z raków, które po dziś dzień kojarzone są z ekstrawagancją. W rzeczywistości potrawy z raków wcale nie są drogie, nie bazują na dużej ilości składników, a nawet dziś jeziora pełne są tych skorupiaków.