Smak angielskiej kuchni
Każdy, kto był kiedyś w Anglii musiał zauważyć, iż mieszkańcy tego kraju są specyficznym ludem. Kojarzą się ze stoickim spokojem w każdej sytuacji. Zdaje się, że rodowitego Anglika nic, żadna informacja, nie może emocjonalnie ruszyć.
Podobnie wyglądają ich upodobania, jeśli chodzi o kulinaria. Anglicy wypracowali sobie tak dziwną paletę smaków, której normalny człowiek nie jest w stanie ani pojąć, ani zaakceptować. Przykładem mogą być ciemne piwa, które są dziwacznie gorzkie i cierpkie, trudne do przełknięcia za pierwszym ich próbowaniem. Innym przykładem jest niewątpliwie maź produkowana na bazie drożdży, tak zwany Marmite. Obcokrajowcy dziwią się, że ktokolwiek może ze smakiem zjadać kanapkę posmarowaną takim paskudztwem. Jest ono bowiem intensywne w smaku, gorzkie i bardzo słone. Podobnie wygląda sprawa z serami, które w angielskiej kuchni są niezwykle popularne. Anglicy jedzą je na podwieczorek, kojarzony zazwyczaj ze słodkimi potrawami. Mimo szerokiego zastosowania składników z kuchni całego świata, Anglicy wciąż nie zatracili swojego oryginalnego smaku. Wciąż oddają się tradycyjnym zachowaniom kulinarnym, preferując stare smaki. Odzwierciedla się to nawet w rzeczach tak nowoczesnych, jak smak chipsów ziemniaczanych, doborze soków do piwa. Mdłe, niejadalne potrawy mogą być wizytówką angielskiej kuchni.